Zawodowi kolarze w rok. Alpy zdobyte!

Zawodowi kolarze w rok. Alpy zdobyte!

  Sport    Alpy
0%
0
z potrzebnych 37 000 zł = 0% celu
0 wpłat
42 dni do końca
Typ: Crowdfunding
Model: Bierzesz ile zbierzesz
Projekt zakończy się dnia 04.12.2020, niezależnie od zgromadzonej kwoty wsparcia.
Udostępnianie to też wspieranie:
Obserwuj
  • Projekt
  • Aktualizacje
  • Wspierający
  • Społeczność

Wstęp

Hej,

--> Żeby zrozumieć dlaczego start w tej imprezie jest nieprawdopodobnym wyzwaniem trzeba dowiedzieć się czym jest BIKE TransAlp.

To siedmiodniowy, etapowy rajd rowerowy MTB poprzez szczyty oraz przełęcze najwyższego europejskiego pasma górskiego. Trasa poprowadzona przez Alpy to 600 kilometrów w trakcie, których trzeba pokonać ponad 18000 metrów przewyższeń. W jeden dzień trzeba pokonać prawie 100 kilometrów i nawet 3500 metrów w górę. Dzień w dzień przez tydzień.

e5db2b822a1fd2cc.jpeg               To ekstremalny rajd wymagający najwyższej formy, odporności psychicznej, umiejętności technicznych oraz niezawodnego sprzętu. Limit czasowy na każdym odcinku powoduje, że wszystkie cztery powyższe elementy są obowiązkowe – nie ma tutaj czasu na błąd, odpoczynek lub awarię.

Startujący tutaj zawodnicy to zawodowi kolarze, profesjonaliści oraz osoby, które po Alpach ścigają się od dziesiątek lat.

Opis projektu

--> Żeby zrozumieć dlaczego nasz start w tej imprezie jest nieprawdopodobnym wyzwaniem trzeba dowiedzieć się kim są Sylwia i Radek.

              Zacznijmy od tego, że nie jesteśmy zawodowymi kolarzami. Nie byliśmy nigdy profesjonalistami w tej dziedzinie sportu.

              Jesteśmy pasjonatami rowerów. Takimi wariatami, których czas kręci się w rytmie bębenka tylnej piasty i z hałasem łańcucha wchodzącego trzy przełożenia wyżej.

Jednakże profesjonalne treningi kolarskie w naszym przypadku to kwestia zaledwie ostatniego roku.

j78a4f6df400fa01.jpeg Właściwie to pięć lat temu Radek wrócił do swojej rowerowej pasji po zbyt długim odstawieniu roweru na hak, a Sylwia dowiedziała się, że rower może służyć do czegoś więcej niż podjeżdżanie do sklepu lub do parku. Właściwie to na pierwszym amatorskim rajdzie Sylwia wrzuciła rower do rowu w manifestacji swojego braku sił na małej górce.

              Zmieniło się wiele w ciągu tych pięciu lat. Jeździmy codziennie, mamy rowery górskie i szosowe, trenujemy zgodnie ze wskazówkami trenerów i zawodników kolarstwa MTB – ale nadal jesteśmy amatorami. Już kilka poziomów wyżej, ale nadal amatorami – szczególnie w obliczu wyzwania jakim jest BIKE TransAlp 2021.

Cel projektu

--> Żeby zrozumieć dlaczego zwracamy się do Was o wsparcie naszego projektu trzeba zrozumieć ile kosztuje start Sylwii i Radka w BIKE TransAlp.

              O starcie w BIKE TransAlp marzyliśmy od długiego czasu, jednak był to cel poza naszym zasięgiem finansowym. Koszt wpisowego dla dwóch osób to prawie 10 tysięcy złotych. No i oczywiście dodatkowe koszty startu.

              W związku z tym dalej marzymy, ale nie zakładamy tego startu w najbliższych latach. I nagle organizatorzy zmuszeni do odwołania tegorocznej edycji BIKE TransAlp wpadają na pomysł stworzenia wyzwania dla takich rowerowych szajbusów jak my. Główna nagroda – Dzika Karta na edycję 2021. Wyzwanie trwa siedem dni i nie jest tak ekstremalne jak przeprawa przez Alpy, ale łatwo nie jest. Startujemy bo przecież marzenia się nie spełniają tylko marzenia się spełnia. Ale chyba nie liczymy, że zostaniemy wylosowani… Lecz okazuje się, że zaproszenie nie będzie losowane, a organizatorzy wybiorą wśród wszystkich uczestników wyzwania tę osobę, która wykazała się największą determinacją, największą pasją i największą radością.

Tak! Wybrali nas!

b25956f21506cfee.jpeg              Mamy już zaproszenie. Czyli jak nie teraz to kiedy? Musimy wystartować w tym roku.

Po podsumowaniu kosztów okazało się, że brakuje nam jeszcze sporej kwoty. Głównie przez ograniczenia sprzętowe.

Po konsultacjach ze specjalistami okazuje się, że nasze rowery to nie sprzęt, na który możemy liczyć w Alpach. Musimy kupić nowe. Nie mamy szansy na sponsoring ze strony producentów, więc to Wy jesteście naszą nadzieją!

              Wybieraliśmy bardzo rozsądnie i bardzo budżetowo jednak dwa bezpiecznie i niezawodne rowery wraz z przygotowaniem do startu to koszt 20 tysięcy złotych.

              W naszym budżecie musi się jeszcze znaleźć wynagrodzenie dla trenerów, którzy przygotują nas do tego startu. W końcu czeka ich ciężka praca stworzenia z nas zawodowców w rok. Tutaj nie ma miejsca na oszczędności. To muszą być najlepsi specjaliści, a to koszt (wraz z kosztami wynajęcia bike parków oraz koszt siłowni) około 8 tysięcy złotych za cały okres przygotowawczy.

              Dzięki Waszej pomocy chcielibyśmy zakupić również kamerę sportową o wysokiej jakości. Dlaczego kamerę? O tym za chwilę.

              Jeszcze pięć tysięcy potrzebne na koszty organizacyjne oraz fundusz awaryjny. Mamy nadzieję, że funduszu awaryjnego nie będziemy musieli wykorzystywać. Całą niewykorzystaną kwotę przekażemy na Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt.

Nagrody

--> Żeby zrozumieć co możemy zaoferować w zamian za Waszą pomoc trzeba przeczytać ostatni rozdział.

              Cały nasz proces przygotowań opisujemy i dokumentujemy. Po powrocie z BIKE TransAlp każda osoba, która wpłaci na nasz projekt choćby kilka złotych otrzyma od nas za darmo e-booka.

              W e-booku znajdziecie nasz cały proces przygotowań od strony treningu siłowego i technicznego oraz od strony organizacyjnej.

Cała nasza droga od trochę bardziej ambitnych amatorów do profesjonalistów ścigających się po alpejskich singletracks wśród zawodowców. Będzie hit!

Dużą częścią książki poświecimy naszej diecie i suplementacji. Ta część na pewno szczególnie zainteresuje sportowców zawodowych i amatorskich, odżywiających się bez mięsa.

Oczywiście nie zabraknie relacji z rajdu!

Jeżeli znacie firmę, która może być zainteresowana większym wsparciem naszej wyprawy to dajcie im o nas znać. Mamy jeszcze miejsce na koszulkach.

              

              Wszystko o nas w kontekście wyścigu znajdziecie na naszych social mediach oraz blogu. Wkrótce uruchomimy również kanał Youtube – mamy nadzieję, że dzięki Waszej pomocy będziemy mogli zakupić kamerę, dzięki której zapewnimy Wam najwyższą jakość filmów. Kto dziś chce oglądać filmy kręcone odkurzaczem? ;)

O autorze / Zespół

          Możesz śledzić nas tutaj:

Blog rowerowy 18000metrow.pl

www.facebook.com/bodyidea

www.facebook.com/18000metrow

www.instagram.com/rowerdrama

www.instagram.com/body.idea

              Z góry dziękujemy za każde wsparcie naszego marzenia. Do naszego startu przygotujemy się najlepiej jak to tylko możliwe i na mecie we Włoszech będziecie z nas dumni!

Ryzyko

--> Czy ten projekt jest realny?

Jest ekstremalnie trudny ale jak najbardziej osiągalny. My robimy już wszystko, aby ukończyć ten rajd z dobrym wynikiem. Kiedy patrzymy na swoją motywację oraz zaangażowanie w treningi to jesteśmy spokojni.

Kwestia finansowa to zdecydowanie większy problem. Prosimy – Pomóżcie!

34 000 zł - tyle właśnie potrzebujemy, aby godnie się zaprezentować i udowodnić, że siła marzeń jest ogromna, niemożliwe nie istnieje, a dzięki wspaniałym ludziom można osiągnąć więcej!

ye3043d20c0ff1fa.jpeg


Komentarze

  • Nagrody (1)

E-book "18000 metrów" Jak stać się zawodowcem w jeden rok.

50 zł lub więcej
0 wspierających
Wszyscy wspierający nasz cel otrzymają od nas e-booka, który przygotujemy po powrocie z BIKE Transalp 2021.

Znajdziecie tam relacje z naszych przygotowań, nasze treningi, szczegóły dotyczące sprzętu.

Wszystko, aby we własnym zakresie przygotować się do sezonu i nie wyważać otwartych drzwi.

To pozostawcie nam.

Najważniejsze jednak to relacja z samej imprezy z pięknymi zdjęciami.

Już mogę polecić.
Przewidywana dostawa: październik 2021

Wybierz ilość

-
+
WSPIERAM TO
Jesteś firmą lub instytucją, która chce wesprzeć projekt? Wyślij swoją propozycje autorowi poprzez zgłoszenie mecenatu Profil Twojej firmy będzie widoczny dla społecznośći projektu.
Zaproponuj mecenat

Projekt w sieci

Wspieram.to

Czego szukasz?

  • Wszystkie
  • Udane
  • Trwające
Pytania? Pisz śmiało!