Misja Kambodża! Run for Happiness!

Misja Kambodża! Run for Happiness!

  Wyprawy    Siĕm Réab
Obserwuj
Pamiętaj, udostępnianie to też wspieranie. Spraw, by o projekcie dowiedziało się jak najwięcej osób.
1%
580
z potrzebnych 30 000 zł = 1% celu
21 wpłat

Zakończono
Projekt nie został zrealizowany, gdyż do dnia 08.05.2017 nie uzyskał pełnego finansowania.
  • Projekt
  • Aktualizacje
  • Wspierający (18)
  • Społeczność

Wstęp

Hej. Witaj w moim świecie marzeń! jakich marzeń? zajrzyj  poniżej i poświęć chwilkę na przeczytanie, a nóż spodoba Ci się ten projekt i zdecydujesz się wesprzeć go! Zapraszam!


Opis projektu

Witam.

Nazywam się Tomasz Kubacki, od 5 lat wspólnie z rodziną mieszkam w Stavanger (Norwegia). Kocham sport! Piłka nożna i bieganie to dziedziny, na które poświęciłem najwięcej czasu. Zawsze marzyłem o tym, aby przebiec maraton! Niebawem moje marzenie się spełni i podejmę się tego wyzwania, gdyż 23 kwietnia wezmę udział w bardzo  prestiżowym  Orlen Warsaw Marathon!

Więcej informacji znajdziesz tutaj: https://www.orlenmarathon.pl

Moją drugą pasją są podróże. W  marcu przed dwoma laty byliśmy na wyprawie po Azji. Jednym z celów była Kambodża. Tam zakwaterowaliśmy się w małym, kameralnym hotelu w mieście Siem Reap. Postanowiliśmy wynająć tuk tuka wraz z kierowcą (mały motor         z podłączoną przyczepą w celu przewozu osób) na cały dzień, aby pokazał nam okolicę. Był to koszt zaledwie ok. 10 dolarów za cały dzień, które to płaciliśmy w hotelowej recepcji. Szybko znaleźliśmy wspólny język  z  Bunhakiem, bo tak nazywał się kierowca. Po dniu pełnym zwiedzania świątyń Angkor wat, poprosiliśmy go, aby zawiózł nas do jakiejś restauracji, aby zjeść coś lokalnego. Buhnak przyznał, że musi nas zawieźć do knajpy,         z której otrzyma jakąś dolę za to, że załatwił klientów. Nie mieliśmy nic przeciwko. Zaprosiliśmy go również na obiad. Za 5 osób zapłaciliśmy coś około 50 dolarów i kiedy płaciliśmy, widziałem, że to był dla niego szok, albowiem za te pieniądze musiał pewnie wyżyć kawał czasu. I tu pojawił się kolejny pomysł, a zarazem dała znać o sobie ciekawość innych kultur. Zapytaliśmy go czy nie zechciałby, aby to jego Mama, bądź żona przygotowała dla nas posiłek dnia następnego,  a my zapłacimy im te 50 dolarów. Wiedzieliśmy bowiem, że to może znaczyć, że przez kolejne dni  nie będą musieli się martwić, co mają do garnka wsadzić. Bunhak bez namysłu uznał to za świetny pomysł. Jeszcze tego samego dnia wieczorem, zarezerwowaliśmy kurs całodniowy w hotelu              i zaznaczyliśmy, że zależy nam na tym samym kierowcy i już mogliśmy mieć pewność, że czeka nas jutro świetna przygoda. Następnego dnia rano tuk tuk czekał już zaparkowany przed hotelem. Ruszyliśmy najpierw zwiedzić te miejsca, które nam pozostały, a zaraz po tym udaliśmy się w podróż do domu Bunhaka. Wytłumaczył nam, że mieszka poza miastem, a droga będzie prowadziła przez wioski i będzie to nieco inny widok niż tu             w mieście. Nas to zachwyciło, albowiem byliśmy rządni przygody. Po około godzinnej podróży, a ostatnie kilka minut dżunglą, gdzie w jej głębi usytuowana była mała wioska składająca się z około 6 małych domków, dotarliśmy na miejsce. Dzieci przyszło do nas jednak tyle, jakby tych domów stało tam 15. Na miejscu okazało się, że nawet sąsiedzi byli zaangażowani w przygotowanie dla nas gościny. Było na prawdę fantastycznie, odświętnie. Jedzenie pierwsza klasa, entuzjazm z jakim przyjęli nas mieszkańcy był nie do opisania. Tam Bunhak opowiedział nam nieco więcej o sobie. Dowiedzieliśmy się, że po śmierci ojca, to on utrzymuje rodzinę i jako jedyny ma pracę. Ma na utrzymaniu dwie siostry, mamę, żonę, dziecko i kolejne w drodze. Także nasza propozycja była dla nich olbrzymią pomocą, a dla nas niesamowitym doświadczeniem. Zapytaliśmy go jeszcze o jego pracę. Zdradził nam, że motor jest w leasingu i płaci właścicielowi spore pieniądze za możliwość jego użytkowania. Możemy tylko się domyślać ile on zarabia na całym interesie skoro my płaciliśmy około       10 dolarów za cały dzień, a gdzie tu paliwo i wynajem tego pojazdu. Na szczęście znaczna  część turystów dorzuci coś ekstra.

Już w momencie, gdy Bunhak opowiadał nam na  jakiej zasadzie jest jego współpraca         z hotelem, już wtedy postanowiłem sobie w myślach, że kiedyś zdobędę pieniądze na własnego tuk tuka dla niego  i wrócę tu do Kambodży, żeby z olbrzymią radością mu go wręczyć!

Kiedy zacząłem trenować do maratonu, raz w tygodniu biegałem dłuższy dystans,  około 20km. Miałem ponad 2 godziny na przemyślenia. W trakcie jednego z treningów załapało.  Pomyślałem sobie: a może by tak zrobić coś ekstra do tego biegu??? Dosłownie w mgnieniu oka przyszedł mi na myśl tuk tuk dla Bunhaka. W ten sposób powstał projekt, który stał się moim marzeniem numer 1 i nic mnie powstrzyma, by je zrealizować! Jak mnie wyproszą drzwiami, wejdę oknem!

Postanowiłem znaleźć firmy, a także osoby prywatne, które w sytuacji, gdy uda mi się  ukończyć maraton, zgodzą się weprzeć zakup tuk tuka dla Bunhaka. Później pozostaje mi tak się przygotować fizycznie, aby wybiegać ten motor dla naszego przyjaciela. Jestem tak zmotywowany, że nawet w sytuacji kiedy padnę, będę się czołgał ku mecie! 

Uwielbiam kręcić filmy z podróży i montować je w całość. Niezwykle silnie zaczęło mnie to wkręcać. Bardzo mocno chcę nakręcić film z tego wyjazdu do Kambodży! Byłby to swego rodzaju amatorski film dokumentalny, gdzie jednym z wątków byłby dzień z życia takiego kierowcy Tuk tuka w Kambodży. Buhnak miałby zagrać w tym filmie i tam w jednej               z ostatnich scen miałoby nastąpić niespodziewane wręczenie pojazdu dla niego. Niespodziewane, ponieważ on nie ma o niczym pojęcia. Nawiązałem kontakt z jego siostrą   i ona utrzymuje projekt w tajemnicy, a jedyne o czym Buhnak wie, to fakt, że przybędziemy do Kambodży w celu nakręcenia filmu, a on będzie naszym kierowcą podczas pobytu.


W celu wyjazdu do Kambodży i realizacji filmu,a także pozyskania środków na ten pojazd, rejestrujemy projekt na platformie crowdfundingowej. Tu wszyscy chętni, którym pomysł przypadł do gustu mogą wesprzeć pomysł finansowo, a tym samym przybliżyć nas do celu. Koszt realizacji całego projektu jest jak dla nas kosmiczny, dlatego liczmy  na Waszą przychylność! Razem możemy więcej! Prócz zakupu tuk tuka musimy zgromadzić środki na:

Bilety lotnicze, zakwaterowanie, wizy, transport na miejscu, sprzęt, tłumaczy, wynagrodzenie  za pomoc lokalnych mieszkańców w realizacji filmu i dla jego bohaterów.

Prócz mnie w wyprawie weźmie udział montażysta filmowy, a jeśli zbierzemy nieco ponad 100% potrzebnej kwoty, to dołączy do nas fotograf, aby film był możliwie najlepszy. Otrzymacie relację na bieżąco z każdego dnia wyjazdu, tak abyście i Wy mogli żyć tym wydarzeniem.  

O wsparcie projektu będę obiegał się zarówno tu, gdzie obecnie mieszkam, w Norwegii, jak  i w mojej ojczyźnie Polsce. Dlatego film ukaże się w języku polskim z angielskimi napisami, gdyż zdecydowana większość Norwegów mówi świetnie w tym języku. W ten sposób dotrzemy do widowni nie tylko w Polsce i Norwegii, ale i każdego innego kraju, gdzie język angielski jest znany.

Jeśli podoba się Tobie nasz pomysł i masz kilka złotówek, którymi z chęcią wsparłbyś ten projekt, to będzie nam niezwykle miło jeśli to uczynisz! Pamiętaj, że karma wraca!  

Zaplanowaliśmy, że zabierzemy ze sobą jeden bagaż ekstra z zabawkami dla kambodżańskich dzieci, prześlemy zdjęcia radosnych buziek dzieci, które je otrzymają. I Ty możesz mieć udział w uszczęśliwieniu ich. Za wszelką okazaną pomoc z góry dziękujemy    i wszystkich kolejno skromnie nagrodzimy za ten wspaniały gest! Śledź nas na Facebooku!

W razie jakichkolwiek pytań pisz do nas o każdej porze, odpowiemy!

Serdecznie pozdrawiamy!  Run For Happiness crew!

 Zajrzyj proszę na nasz profil na facebooku: RUN FOR HAPPINESS

Chciałbyś nas wspomóc w inny sposób niż finansowy? wspaniale! udostępnij proszę stronę tej zbiórki na twoim koncie na facebooku bądź innym portalu społecznościowym! Z góry dziękujemy ślicznie!!!


Cel projektu

  • Zakup pojazdu (tuk tuk) dla Bunhaka.
  • Wyjazd do Kambodży, aby nabyć na miejscu pojazd i mu go pudrować.
  • Nakręcenie amatorskiego filmu dokumentalnego o życiu kierowcy tuk tuka w Siem Reap w Kambodży. (podróż dwóch, bądź w zależności od zebranej kwoty, trzech osób w tym celu).
  • Zakup niezbędnego, brakującego sprzętu, który umożliwi realizację filmu.
  • Wręczenie zabawek przywiezionych z Polski miejscowym dzieciom.
  • Pokrycie wszystkich niezbędnych opłat na miejscu od wiz po wynagrodzenie dla Kambodżan za zaangażowanie w kręcenie ujęć.
  • Pokrycie kosztów opracowania filmu po powrocie z wyprawy.

Nagrody

  • 5 zł podziękowanie za wsparcie w formie wiadomości e-mail.
  • 10 zł przesłanie pocztówki e-mail z wyprawy.
  • 45 zł  Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane  zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza.
  • 60 zł Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane  zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza plus pocztówka e-mail z podróży.
  • 100 zł Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane  zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza, a także oficjalne imienne  podziękowania na fanpagu na facebooku.
  • 150 zł  Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane  zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza, a także oficjalne imienne  podziękowania na fanpagu na facebooku.
  • 200 zł  Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane  zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza, a także oficjalne imienne  podziękowania w formie filmu w wykonaniu Bunhaka przesłane na Twojego maila.
  • 300zł i więcej zbiorę całą wioskę i wspólnie wykrzyczymy dziękuję dla Ciebie i umieścimy to na naszym fanpagu! 

Wszystkie firmy, które zgodzą się przyjąć wyzwanie i w sytuacji, gdy uda mi się ukończyć maraton wesprą nasz projekt kwotą minimum 400zł, mogą liczyć na reklamę na naszym fanpagu w postaci dedykowanego podziękowania z dołączonym logo firmy. Dodatkowo logo to, pojawi się na stronach końcowych filmu dokumentalnego, który chcemy pokazać szerokiej publice.  Podejmiesz wyzwanie? ja tak!!!

Nie jesteś w stanie pomóc finansowo? nic nie szkodzi, rozumiemy! możesz także pomóc poprzez udostępnienie stron naszego projektu w social media (faebook, itd.)

  • 500zł i więcej podziękowanie w filmie dokumentalnym na stronach końcowych filmu.

O autorze / Zespół


Zespół:

  • Filip Smerecki pomógł nam z ujęciami z powietrza. 
  • Łukasz Różański zmontował intro, które gości przed każdym filmem. Weźmie udział w wyprawie do Kambodży w celu kręcenia ujęć, po czym zmontuje to w całość na miejscu.
  • Kacper Kejnar, mój ośmioletni sąsiad pomagał przy kręceniu pierwszego filmu, nikt tak nie ziewał podczas nagrywania materiału jak on :) trudno było to wyciąć...
  • Tomasz Kubacki- autor projektu.

Podziękowania dla:

  • Kołcz Majk -Michał Wawrzyniak, choć się nie znamy osobiście, to jego filmy i darmowe materiały w internecie dały mi wiedzę i energię do pokonania przeszkód, które co jakiś czas pojawiały się na drodze i zapewne nie raz się jeszcze pojawią. Dzięki!!!
  • Ek Kakada siostra Bunhaka cały czas pozostaje do dyspozycji  w dodatku trzymając projekt w tajemnicy przed bratem. 
  • Moja żona Karolina nie zabiła mnie kiedy kolejny raz uciekałem od życia rodzinnego w celach projektowych, żyję i mam się dobrze.
  • Anna Skuła zamiast w pracy układać towar na paletach, główkowała jak mogę nazwać fanpage. 
  • Cała rzesza ludzi, których nie sposób tu wymienić wspierała nas miłym słowem.






Ryzyko

W sytuacji, gdy jakiś losowy przypadek wykluczy nas z podróżny do Kambodży to wyślemy pieniądze na zakup pojazdu oraz paczkę z zabawkami i poprosimy o przesłanie wideo z nowym motorem i dzieci z zabawkami. Resztę środków przeznaczymy na kolejny projekt! zakładamy jednak, że nic takiego nam się nie przydarzy!

Komentarze

  • Nagrody (11)

e-mail z podziękowaniami

5 zł lub więcej
5 wspierających
Podziękowanie za wsparcie w formie wiadomości e-mail.
Przewidywana dostawa: maj 2017

Pocztówka e-mail plus dostęp

10 zł lub więcej
7 wspierających
Otrzymasz od nas pocztówkę e-mail z wyprawy plus dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.
Przewidywana dostawa: maj 2017

Zdjęcie z Podróży na e-mail

25 zł lub więcej
3 wspierających
Otrzymasz unikalne zdjęcie z podróży na e-mail plus dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.

Przewidywana dostawa: maj 2017

Wydrukowane zdjęcie pocztą

45 zł lub więcej
2 wspierających
Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza plus dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.
Przewidywana dostawa: maj 2017

Wydrukowane zdjęcie plus pocztówka e-mail

60 zł lub więcej
2 wspierających
Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza plus pocztówka e-mail z podróży, a także dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.
Przewidywana dostawa: maj 2017

Wydrukowane zdjęcie pocztą i podziękowania na face

100 zł lub więcej
2 wspierających
Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza, a także oficjalne imienne podziękowania na fanpagu na facebooku plus dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.

Przewidywana dostawa: maj 2017

Wydrukowane zdjęcie pocztą i podziękowania

150 zł lub więcej
0 wspierających
Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza, a także oficjalne imienne podziękowania na fanpagu na facebooku plus dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.


Przewidywana dostawa: maj 2017

Wydrukowane zdjęcie plus film z podziękowaniem

200 zł lub więcej
0 wspierających
Otrzymasz od nas unikalne, wydrukowane zdjęcie z podróży przesłane pocztą, które w ramce będzie egzotyczną ozdobą dla twego wnętrza, a także oficjalne imienne podziękowania w formie filmu w wykonaniu Bunhaka przesłane na Twojego maila plus dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.

Przewidywana dostawa: sierpień 2017

Podziękowania lokalnej społeczności

300 zł lub więcej
0 wspierających
Zbiorę całą wioskę i wspólnie wykrzyczymy dziękuję dla Ciebie i umieścimy to na naszym fanpagu! plus dostęp do rozszerzonej do puli zdjęć z podróży w zamkniętej grupie.
Przewidywana dostawa: sierpień 2017

Reklama

400 zł lub więcej
0 wspierających
Wszystkie firmy, które zgodzą się przyjąć wyzwanie i w sytuacji, gdy uda mi się ukończyć maraton wesprą nasz projekt kwotą minimum 400zł, mogą liczyć na reklamę na naszym fanpagu w postaci dedykowanego podziękowania z dołączonym logo firmy. Dodatkowo logo to, pojawi się na stronach końcowych filmu dokumentalnego, który chcemy pokazać szerokiej publice. Podejmiesz wyzwanie? ja tak!!!
Przewidywana dostawa: sierpień 2017

Podziękowanie w filmie dokumentalnym

500 zł lub więcej
0 wspierających
Imienne podziękowanie w filmie dokumentalnym na stronach końcowych filmu plus dostęp do rozszerzonej puli zdjęć z wyprawy w grupie zamkniętej
Przewidywana dostawa: sierpień 2017

Projekt w sieci

Czego szukasz?

  • Wszystkie
  • Udane
  • Trwające
Pytania? Pisz śmiało!